10-03-2015

Witajcie!
Ja dzisiaj zostałam w domu.W niedzielę wróciła moja przyjaciółka z Hiszpanii. Kupiła mi pamiątkę w postaci czekolady. Niestety była chora i mnie zaraziła.Więc teraz leżę w łóżku z laptopem i herbatą.Chciałabym was przeprosić za to że nie ma zdjęć. Ale mój aparat się popsuł i nie wiem kiedy pojedzie do naprawy. Do tego postu dodam jedno zdjęcie z telefonu i proszę powiedźcie mi czy może być. Proszę nie komentujcie że mam dziwne oczy bo mam zeza, to jest wrodzone, i pomoże tylko operacja, ale jest droga. W sobotę o 16 pojechałam do przyjaciółki i zostałam ta do około godziny 20. Następnego dnia o 14 przyjechali moi dziadkowie na obiad. Dwie godziny później pojechałam do nich do domu, a moja mama do cioci. Popołudnie spędziłam tam opiekując się młodszym kuzynem. On też jest chory więc także od niego mogłam złapać przeziębienie. Na dzień kobiet dostałam czekoladę, kwiaty i Raffaello. W szkole chłopcy zamówili pizzę i kupili nam czekoladę. To nie tak, że nie lubię tego jedzenia, ale u mnie oni zawsze ją kupują i nie potrafią się wysilić żeby wymyślić coś innego. Dzisiejszy dzień na razie nie należy do najlepszych. O 5 rano obudził mnie kaszel i wymioty. Później przez godzinę nie mogłam zasnąć, a gdy już mi się udało zadzwoniła do mnie przyjaciółka z pytaniem czy idę do szkoły i znów nie mogłam zasnąć. Około 11 przyszła babcia sprawdzić jak się czuję. Na razie to jedyna dobra rzecz jaka mnie dzisiaj spotkała. Jak mama wróci z pracy to może pójdę do lekarza, lub jutro ponieważ wzięła jeden dzień urlopu. Przepraszam, że jakoś tak dziwnie piszę, ale na prawdę jestem zmęczona. W jednej notce przepraszam 2 razy, aha. No ale koniec mojego użalania. Pogoda jest piękna więc dlaczego ja jestem taka smutna? Czasem siebie nie rozumiem. Ten tydzień albo spędzę w łóżku albo nad książkami.
A jak wy spędziłyście dzień kobiet? Co dostałyście?
Buziaki, Zuza


10 komentarzy:

  1. Nawet nie zauważyłam, że masz wadę oczu. Na prawdę tego nie widać.
    Zdjęcie jest supi.
    Wracaj do zdrowia!
    U mnie też jest śliczna pogoda. W końcu.
    Na dzień kobiet od chłopców z klasy dostałam ołówek, gumkę i czekoladkę (tak,są bardzo kreatywni). Ale sytuacje naprawili czekoladowym 'obrazkiem' one direction. Dostałam jeszcze róże od chłopców z niższej klasy.
    pozdrawiam, natalka
    http://greatxperhaps.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia:) U mnie też ładna pogoda, a na Dzień Kobiet dostałam ślicznego pluszaka i błyszczyk :*

    Co powiesz na wspólną obserwację?
    Pozdrawiam ♥
    http://crazy-tusiaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Wracaj do zdrowia! :) Na dzień kobiet dostałam mnóstwo czekolad i kwiaty :)
    ✄ Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdrowiej szybko. U mnie słońce świeciło tylko przez dwa dni. U mnie w szkole na dzień kobiet chłopcy zabrali nas do maka i mieliśmy do dyspozycji całe 3,50 😛. Zycie-jest-1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana,
    wcale nie widać,że masz jakąś wadę wzroku! Jedyne, co się rzuca w oczy na tym zdjęciu to przepiękny, radosny i promienny uśmiech! Nie przejmuj się niczym! Jesteś naprawdę śliczną dziewczyną i najważniejsze że masz piękny uśmiech i buzię! :) :*

    Niestety, łączę się z Tobą w chorobie. Ja co prawda zaraziłam się sama, ale przechodzę przeziębienie równie ciężko.. To już chyba taki okres, że każdy choruje.. Życzę i Tobie i sobie szybkiego powrotu do zdrowia. :):)

    pozdrawiam cieplutko,
    w wolnej chwili zapraszam do mnie,
    babeczka24.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. DZIEKUJE ZA KOMENATRZ. NIESTETY nie obserwujesz mnie.. hm Ja zaobserwuje, :)

    ♡ Moj blog ♡

    OdpowiedzUsuń
  7. Swietny blog. ;)
    Mam prośbe.. mogłabyś poklikac u mnie w linki? Byłabym bardzo wdzięczna i postaram się odwdzięczyć.
    http://kingaphotoography.blogspot.com/2015/03/choies.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Wracaj do zdrowia:) Bardzo fajne selfie i post:)
    http://xsomething-positivex.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdrowieeej :)
    http://noowosadka.blogspot.com/
    Liczę na komentarz .
    A moze wspólna obserwacja .

    OdpowiedzUsuń